Jak odchować zdrowo cielę

Podczas organizowanych w sezonie szkoleniowym konferencji „Wołowina kulinarna szansą dla Pomorza” i II Pomorskim Forum Mleczarskim wiele miejsca poświęcono dla odchowu cieląt, jako że  produkcyjność i zdrowotność stada  decyduje o opłacalności produkcji  i jest   programowana  już w wieku cielęcym. Odchów cieląt jest więc bardzo istotnym elementem, ale z przykrością trzeba stwierdzić, że często pomijanym i zaniedbywanym w stadach. Prześledźmy uważnie każdy krok  istotny w odchowie cieląt, by nie popełniać błędów. Najważniejszą  sprawą jest podanie pierwszej siary, skarbnicy ciał odpornościowych immunoglobulin. Do niedawna mówiło się, że do dwóch pierwszych godzin, cielę powinno wypić 2 litry siary, które powinny dostarczyć 200 g immunoglobulin.  Liczne badania wskazują, że 2 litry siary to za mało, gdy:

  • siara zawiera mniej niż 50 g Immunoglobulin w 1 1 litrze siary,
  • cielę waży więcej niż 50 kg
  • nie wypije siary prze ukończeniem dwóch godzin życia.

Aby być pewnym, że cielę pobierze odpowiednią ilość immunoglobulin, cielę powinno pobrać 4 litry siary nim ukończy sześć godzin życia, to da pewność, że cielę pobierze odpowiednią ilość immunoglobulin.  Ważna jest ilość siary, ale  także i jej jakość . Poziom przeciwciał w mleku jest bardzo zróżnicowany i zależy od wielu czynników (genetyka, żywienie, stan zdrowotny, czas od porodu), by można było powiedzieć „…..Wiem co pije moje cielę…………….” , należy oceniać jakość siary przy pomocy siaromierza,  urządzenia  które w szybki sposób pomaga określić zawartość immunoglobulin  w siarze, wykorzystując prostą zależność pomiędzy ciężarem właściwym siary a stężeniem Immunoglobulin.  w niej zawartych. Siara to nie tylko obrona dla cieląt i szansa na przeżycie, ale także dostarczenie bioaktywnych peptydów, które mają za zadanie stymulację układu pokarmowego. wpływ na rozwój kosmków jelitowych, czyli tej struktury, która będzie odpowiedzialna za wchłanianie potrzebnych i niezbędnych składników pokarmowych. W przyszłości pozytywnie  wpłynie to na produkcję mleka. Żywieniowcy zachęcają do stosowania sondy w podawaniu pierwszej partii siary, co daje  gwarancję, ze do żołądka trafi odpowiednia ilość dobrej siary. Większa dawka, siary, to lepsze pobranie składników pokarmowych, co w efekcie da lepszy rozwój przewodu pokarmowego, wątroby, lepsze przyrosty i rozwój gruczołu mlekowego. Oprócz składników pokarmowych mleko i siara zawiera niezliczoną ilość składników biologicznie aktywnych ( hormonów, stymulatorów wzrostu) . A co zrobić, gdy siara jest kiepskiej jakości i nie nadaje się do skarmiania. Wówczas warto skorzystać z siary mrożonej. Sposób konserwacji poprzez mrożenie jest bardzo prosty i polega na zamrożeniu ( w zamrażarce temperatura -180 C) nadwyżki siary od zdrowych krów pobranej do 3 godzin po porodzie, w foliowych woreczkach o pojemności 1 litra. Gdy zaistnieje potrzeba należy z niej skorzystać. Rozmrozić siarę w dużej ilości ciepłej wody o temperaturze do 40 0 C i podać cielęciu.

Pokarmy płynne najlepiej jest podawać przez smoczek, wówczas cielę połyka płyn małymi łyczkami, który miesza się ze śliną  a zamknięta rynienka kieruje go do trawieńca. Umieszczenie wiadra ze smoczkiem na wysokości 60 cm od podłoża zmusza cielę  do picia z uniesioną głową( pozycja jak przy ssaniu krowy). Sprzyja to powstawaniu w żołądku  tzw. rynienki przełykowej, która zapobiega dostawaniu się pokarmu do żwacza, który jeszcze nie funkcjonuje i wlany tam płyn przy niedomkniętej rynience przełykowej gnije stając się przyczyną biegunek. Przy pojeniu z otwartych naczyń dobrze jest wrzucić specjalny smoczek pływający lub krążek z nawierconymi otworami, co zapobiega zbyt łapczywemu piciu.

Ważnym elementem jest podawanie cielętom pełnego ziarna kukurydzy, owsa czy granulowanego starteru, który zawiera całe ziarna. Po pierwsze cielę lubi gryźć , mając w tej postaci paszę próbuje je rozcierać przez co trenuje mięśnie żuchwy. Po drugie pełne ziarno, czy odpowiedni granulat trafiając do przewodu pokarmowego zaczyna wymuszać pewnego rodzaju skurcze, które budują mięśnie żwacza i stymulują rozwój brodawek żwaczowych.  Lepiej jest dla cielęcia, gdy zjada więcej paszy treściwej niż siana. Ważny jest rozwój żwacza , by cielę stało się przeżuwaczem: namnożenie mikroflory, rozwinięcie błony śluzowej tak by powierzchnia wchłaniania lotnych kwasów tłuszczowych powstających w żwaczu była jak największa. Najnowsze badania wykazały, że siano podawane w okresie rozwoju żwacza przeszkadza  w tworzeniu właściwej struktury błony śluzowej. Dodatkowo siano wypełniając żwacz , utrudniając powstawanie rynienki przełykowej, niezbędnej do transportu pasz płynnych do trawieńca. Wlewanie się pójła do żwacza , jest częstą przyczyną biegunek. W wieku 2 miesięcy, cielę wyraźnie szuka czegoś długiego, aby zapobiec wybieraniu brudnej słomy ze ściółki podajemy siano bardzo dobrej jakości  niewielkiej ilości, dopiero od 4 miesiąca kiedy cielę zjada 2-2,5 kg pasz treściwych, siano podajemy do woli. Od 4 miesiąca życia  zaczyna się okres niezwykle ważny. W okresie 4-9 miesiąc życia rozrastają się komórki mleko twórcze. Jeśli w tym czasie podamy zbyt dużo energii , to zamiast tkanki mleko twórczej budowana jest tkanka tłuszczowa. W tym okresie przyrost dzienny powinien się kształtować w granicach 800 g dziennie.

Jeżeli hodowca jest w stanie „wyprodukować” zdrowe cielę, a potem zadbać o prawidłowy jego rozwój, będzie miał mniej kłopotów z dalszą produkcją, a potencjał genetyczny będzie wykorzystany w 100%. Prawidłowy odchów cieląt postawi odporność na wysokim poziomie i ograniczy liczbę zachorowań. Najbardziej czyhające niebezpieczeństwa to biegunki mające różne podłoże. Chory przewód pokarmowy ogranicza dostawę do organizmu niezbędnych składników pokarmowych , co staje się powodem różnych chorób wieku cielęcego. Choroby cieląt stają się przyczyną różnych płaszczyzn strat finansowych, koszty leczenia, obniżone przyrosty a produkt finalny, czyli zwierzę dorosłe, nie jest w stanie wykorzystać swoich możliwości genetycznych, o czym pisałam niejednokrotnie.

Zachęcam rolników, aby spojrzeli na to perspektywicznie – im lepiej zainwestują w krowę na pierwszym etapie jej życia, tym więcej przyniesie im ona później dochodu.

Helena Artyszuk

ciele

Kalendarz wydarzeń

Pomoc zdalna

Blog dla Rolnika

Blog dla Rolnika

Nasz miesięcznik

Pomorskie Wieści Rolnicze

SIR

BIOPOMORZE

PROJEKTY

 

Projekt BIOBALT

Wyszukiwarka

Wyszukiwarka środków ochrony roślin

Gospodarka nawozami

Racjonalna gospodarka nawozami

Ograniczenie emisji CO2

Ograniczenie emisji CO2

Infobox projektowy 1

WFOSiGW wersja kolor

Infobox projektowy 2

Infobox projektowy 1

Infobox projektowy 3

Infobox projektowy 2